Fundacja Kasisi: Pomoc osieroconym dzieciom w Zambii

Fundacja Kasisi: Pomoc osieroconym dzieciom w Zambii
klik na banerek
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przydasie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przydasie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 listopada 2013

filcowa okładka na książkę

Tak - jest 22.
Tak - mam jeszcze dużo dzisiaj do zrobienia.
Tak - robię wszystko tylko nie to co trzeba ;)

Jak to jest, że w momencie, gdy mam sporo na głowie, nagle mam pomysły i chce je zrealizować teraz już :P
Tak też się stało z okładką na książkę. Kupiłam książkę w miękkiej oprawie, bo w twardej miała "unowocześnioną" okładkę, a ja takiej nie chciałam ;) Ale teraz mi jej szkoda, bo nie chcę żeby się zniszczyła, szczególnie kiedy noszę ją w torebce.

Kupiłam 2 arkusze filcu w kolorze zbliżonym do okładki. Oczywiście na okładce są ładniejsze, ale wybór był mały. Kilka przeszyć, dosłownie chwilka roboty i gotowa :) Nie chciałam zawijać szwów do środka, żeby zminimalizować szansę zagięcia się rogów w książce.

Zdjęcia słabe, no ale skoro wszystko robione na szybko to i zdjęcia ;)
Jakbym umiała to bym sobie wyhaftowała tytuł na środku, ale nie umiem :( Może jak będę miała więcej czasu to znajdę cierpliwość żeby spróbować ;)



przód - tutaj użyty został flash, więc oddaje mniej więcej kolor.
 tu bez flasha :P

 tył






Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dużo siły do spełniania codziennych obowiązków, radości z ich wykonywania i niesłabnącej wiary w swoje możliwości!
;*



sobota, 22 grudnia 2012

Filc

Jakiś czas temu dostałam zadanie - mianowicie ozdobienie pudełka. Po zastanowieniu się postanowiłam użyć do tego celu filcu i koralików :) Podobno podołałam na ocenę minus celującą... tak przynajmniej stwierdziła Szanowna Pani oglądając je na tle różnych innych. Mi się w sumie podoba, a czy Wam... zobaczcie sami :)






Zostałam też poproszona o zrobienie broszki... Wyszukałam nawet jakieś inspiracje w internecie, ale mama stwierdziła że brzydkie (mi się podoba i i tak taką zrobie :P )... Pozostałam więc z filcem i brakiem weny... Postawiłam jednak na coś prostego, czyli wyrób kwiatkopodobny.

Wyszło o tak:



(wiem, czerwone tło nie pasuje, ale takie miałam pod ręką :P )


Pozdrawiam serdecznie! :)


.

piątek, 31 sierpnia 2012

Praktyczne kieszonki na łóżko :)

Dziś chciałam Wam pokazać mój mały "organizer".

Kiedy pierwszy raz spałam na nowym łóżku - piętrowym pod którym stoi pianino - rano miałam mały problem, gdyż telefon spadł mi z łóżka za pianino.

Od razu przyszło mi na myśl, żeby zrobić sobie kieszonkę.
Takim sposobem dzisiaj powstał taki oto przybornik na telefon, okulary... a do największej kieszonki mieści się i książka :)






Pozdrawiam!